Tętent koni, blask ognia i zimowe spotkania w podlaskim klimacie dla rodzin, szkół oraz grup.
Jest chłodne powietrze, konie, droga przez podlaską okolicę i ogień, do którego wraca się po przejażdżce. Prosto, ciepło, rodzinnie — tak, jak powinno wyglądać dobre zimowe popołudnie.
Kuligi i ogniska w Pacowej Chacie organizujemy dla rodzin, grup znajomych, szkół i firm. Można przyjechać tylko na kilka godzin albo połączyć taki wyjazd z obiadem, warsztatami, noclegiem czy innym spotkaniem w Pacowej Chacie.
Nie robimy z tego wielkiego widowiska. Najważniejsze są konie, droga, ogień, jedzenie i ludzie, z którymi chce się spędzić czas.
Najpierw jest wyjazd. Chłodne powietrze, konie, śmiech dzieci, skrzypienie śniegu albo miękka podlaska droga, jeśli zima jest łagodniejsza.
Człowiek od razu wychodzi z codzienności. Przez chwilę nie trzeba niczego przyspieszać, sprawdzać ani planować. Jest droga, rytm koni i widok okolicy, która zimą wygląda zupełnie inaczej.
A potem wraca się do ognia. Do ciepła, rozmów, kiełbasek, gorącej herbaty i tego zwykłego bycia razem, którego często brakuje na co dzień.
Najlepsze w tym spotkaniu jest to, że nie trzeba wiele. Wystarczy droga, ogień, coś ciepłego do jedzenia i ludzie, z którymi chce się spędzić popołudnie.
Przyjeżdżacie do Pacowej Chaty, chwilę się rozgaszczacie, a potem ruszacie w drogę. Po przejażdżce czeka ognisko, ciepły napój, kiełbaski, coś do zjedzenia i czas, którego nie trzeba wypełniać na siłę.
Dzieci mają przygodę, dorośli mogą odetchnąć, a grupa po prostu spędza ze sobą kilka dobrych godzin. Bez pośpiechu i bez sztucznej atmosfery.
Konie, przejażdżka, ognisko i coś ciepłego po powrocie — czasem właśnie takie proste rzeczy robią największe wrażenie. Dzieci zapamiętują nie tylko atrakcję, ale cały klimat dnia.
Kulig i ognisko nie wymagają scenariusza co do minuty. Jest czas na rozmowę, śmiech, zdjęcia, ciepłą herbatę i zwykłe siedzenie przy ogniu.
Przejażdżkę można połączyć z ogniskiem, poczęstunkiem, obiadem, warsztatami albo noclegiem. Dzięki temu nie jest to krótki wypad, tylko spokojnie zaplanowane spotkanie.
Prosty program dla grup, które chcą przyjechać na kilka godzin i wrócić z poczuciem dobrze spędzonego czasu.
Godziny, długość przejazdu i zakres poczęstunku można dopasować do liczby osób, wieku uczestników i pogody.
To przykładowy plan. Możemy przygotować wersję krótszą, dłuższą, bardziej rodzinną, szkolną albo firmową — w zależności od tego, z kim przyjeżdżacie.
Na zimowe popołudnie z dziećmi, spotkanie rodzinne albo wyjazd ze znajomymi. Bez wielkiej organizacji, za to z ciepłą atmosferą.
Dobra propozycja na zimowy wyjazd, ferie, wycieczkę klasową albo uzupełnienie pobytu w Pacowej Chacie.
Dla zespołów, które chcą spotkać się poza salą konferencyjną — spokojniej, swobodniej i w bardziej naturalnej atmosferze.
Kulig można dodać do noclegu, uroczystości, warsztatów albo rodzinnego pobytu na Podlasiu.
Kuligi organizujemy w sezonie zimowym, kiedy warunki pogodowe pozwalają bezpiecznie zrealizować przejazd. Przy łagodniejszej zimie możliwy jest przejazd wozem konnym.
Najlepiej odezwać się wcześniej, szczególnie przy terminach weekendowych, feriach, grupach szkolnych i większych spotkaniach rodzinnych.
Koszt zależy od liczby osób, długości programu, zakresu poczęstunku i dodatkowych atrakcji. Po krótkiej rozmowie przygotujemy konkretną propozycję.
Napisz lub zadzwoń. Powiedz, kiedy chcecie przyjechać, ile osób będzie w grupie i czy ma to być krótka atrakcja, czy całe popołudnie w Pacowej Chacie.